Wiele osób zadaje pytania: co to jest powołanie?, jak je rozpoznać?, skąd wiedzieć, że to właśnie to a nie coś innego?

W odpowiedzi na te pytania można usłyszeć, że powołanie to Głos Boży w duszy człowieka. I tu często rodzi się niejasność. Jak to głos Boży? Przecież Pan Bóg nie stanie przed człowiekiem i nie powie: Ty Kasiu, Aniu, Martyno, Justyno pójdź za Mną; Bóg nie poklepie po ramieniu i nie powie: ciebie powołuję do zakonu, a ciebie do małżeństwa. Gdy Bóg powołuje nie robi z tego widowiska, nie używa efektów specjalnych, aby zrobić większe wrażenie, ale rzeczywiście mówi do człowieka. Mało tego, Bóg mówi do każdego człowieka innym językiem, zrozumiałym tylko dla tej konkretnej osoby. Pan Bóg jest świetnym Poliglotą. Język Boga to sytuacje, wydarzenie, osoby, poruszenia serca, aż wreszcie Jego żywe słowo – Ewangelia. Język Boga najprościej mówiąc to codzienność.

Wiele z was chciałoby może zapytać: a jak to było u Siostry? Jak Bóg przemawiał do mnie w mojej codzienności? Chętnie wam o tym opowiemy!